IMPREZY

NEWSLETTER

15. lipca 2013
Drogi Pamiętniczku!
W poniedziałek do naszej grupy dosłączyło kilkoro dzieci. Było super, bo poznaliśmy się a wszystkim wiadomo, że poznawanie nowych osób uczy. I bawi! Bo poznaliśmy się podczas gier i zabaw.
Pogoda nam nie dopisała. Było trochę zimno i co jakiś czas padał deszcz. Dlatego zajęcia warsztatowe odbyły się w Przystani Twórczej. Graliśmy w wiele nowych gier i było naprawdę fajnie. Nabraliśmy sił i ochoty na dalsze zajęcia. Podobno nikt nie lubi poniedziałków, ale nam poniedziałki bardzo odpowiadają!
Przypomnieliśmy sobie kilka informacji o zwierzętach domowych i dowiedzieliśmy się wielu nowych rzeczy. Podczas warsztatów odbyły się również gry zespołowe i ruchowe. W czasie  obiadu, prowadzący przypomnieli nam o zasadach zachowania przy stole… Jakbyśmy o tym nie pamiętali!
Mamy nadzieję, że niedługo znów będzie ładna pogoda i będziemy mogli więcej czasu spędzać na świeżym powietrzu.
Dowiedzieliśmy się, że jutro idziemy na ścianę wspinaczkową! Ale będzie! Nie możemy się doczekać. Wszystko opiszemy Ci jutro, Drogi Pamiętniczku.

 

16. lipca 2013
Drogi Pamiętniczku!
Co za dzień! Byliśmy na ścianie wspinaczkowej. Ściana znajdowała się nieopodal Jeleniej Góry. Niedaleko, ale musieliśmy pojechać tam autobusem miejskim. Jednak, musisz nam wierzyć Pamiętniczku, w drodze byliśmy bardzo grzeczni. Prawie nie hałasowaliśmy.
Wysokości, na które się wspinaliśmy były ogromne! Byłbyś z nas dumny. Robiliśmy konkursy, biliśmy rekordy i wygrywaliśmy różne nagrody. A wszystko pod czujnym okiem naszych opiekunów z Przystani i osób, które są właścicielami tej ściany.
Ci, którzy bali się wspinać albo się nie bali, ale akurat nie mieli na to ochoty, mogli rysować. Okazało się, że wspinaczka nie jest najłatwiejszą sprawą. Ważne jest by dużo trenować. Wielu z nas próbowało wspinaczki pierwszy raz, ale chyba każdy zapytał o treningi żeby mieć możliwość rozwijania się w tym kierunku.
Po wspinaczce wróciliśmy do Jeleniej Góry i od razu poszliśmy na obiad. Nie ma co. Byliśmy zmęczeni, ale już teraz możemy potwierdzić, że wspinaczka to coś ekstra!

 

17. lipca 2013
Drogi Pamiętniczku!
Środowe zajęcia spędziliśmy na basenie. Najpierw, przez pogodę, wcale nie było to takie pewne, że wyjdziemy. Ale około dziesiątej okazało się, że pogoda się polepszyła i mogliśmy wyjść.
Zanim jednak wyszliśmy z Przystani, bawiliśmy się  i rysowaliśmy swoje ulubione zwierzęta domowe. Na basen pojechaliśmy autobusem miejskim. Oczywiście zachowując zasady bezpieczeństwa!
Na basenie było super, jak zawsze. Bawiliśmy się, graliśmy w różne gry a ci, którzy umieją, pływali. Świeciło słońce, było baaardzo gorąco i już nie możemy się doczekać następnego wyjścia na basen.
Och, Drogi Pamiętniczku, ciekawi jesteśmy co będzie jutro! 

 

18. lipca 2013
Drogi Pamiętniczku!
Zaczęliśmy przygotowania do przedstawienia. Podczas czwartkowych zajęć nauczyliśmy się nowych piosenek i wierszyków. Graliśmy w kilka gier, np. w listonosza – jedną z naszych ulubionych zabaw.
Była ładna pogoda, więc kilka godzin spędziliśmy bawiąc się na zewnątrz. Przypomnieliśmy sobie o zasadach bezpieczeństwa. Znów mieliśmy okazję lepiej się poznać i razem działać. Spędziliśmy trochę czasu na placu zabaw, gdzie graliśmy w dwa ognie.
 Ciągle jednak zastanawiamy się nad przedstawieniem. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że będziemy mogli pokazać publiczności czego się nauczyliśmy. To trochę stresujące, ale przecież dużo trenujemy a do tego nawzajem się wspieramy. 
W każdym razie, co by nie było, czy popiszemy się umiejętnościami aktorskimi czy nie, pewne jest, że nauczyliśmy się nowych piosenek a te, które już znamy powtórzyliśmy. „Stary niedźwiedź mocno śpi”, „Puszek Okruszek” i tak dalej.
Drogi Pamiętniczku, te warsztaty to naprawdę fajna sprawa!

 

19.07.2013
Drogi Pamiętniczku!
Piątkowy dzień warsztatów zaczęliśmy od porannej gimnastyki. Kiedy się rozgrzaliśmy, zrobiliśmy generalną próbę przedstawienia. Po południu nasi rodzice mieli przyjść po nas i obejrzeć występ.
Nie każdy  z nas uczęszcza na warsztaty od samego ich początku. Przedstawienia dla rodziców są już, można powiedzieć, tradycją. Trochę się już o nich nasłuchaliśmy. Ciekawe jak wypadły przedstawienia innych grup.
Po drugim śniadaniu, po którym nabraliśmy siły i chęci na dalsze działania, poszliśmy do parku, gdzie odbyły się różne gry i zabawy. Jak zawsze graliśmy w grupie, więc najważniejsza była współpraca i zrozumienie. Po tych kilku dniach, które razem spędziliśmy, w piątek czuliśmy się tak, jakbyśmy znali się już bardzo, bardzo długo.
Po obiedzie zrobiliśmy jeszcze jedną próbę. No dobra, Drogi Pamiętniczku, ta próba była generalna. Stwierdziliśmy, że jesteśmy bardzo dobrze przygotowani do występu. Rzeczywiście byliśmy. Rodzicom bardzo się podobało! Prowadzącym zajęcia chyba też, bo dostaliśmy dyplomy i wyróżnienia.

Kariera przed nami!